Facebook Instagram
Szukaj

Wywiad z nowym Prezesem Sparty Jarocin

02.12.2014

Wywiad z Mateuszem Borutą, nowym Prezesem Sparty Jarocin, wybranym 29 listopada 2014 r. podczas Walnego Zebrania Członków Klubu.

Od soboty jest Pan Prezesem. Czy cieszy Pana ten wybór?

Oczywiście, że jestem zadowolony z wyboru. Przede wszystkim cieszy mnie bardzo duże poparcie ze strony członków Rugby Klubu Sparta Jarocin. Dziękuję im i czuję się zobowiązany do sprostania oczekiwaniom.

Co było powodem zmian w Zarządzie klubu?

Głównym powodem zmian była rezygnacja ze stanowiska prezesa Dominika Wasielewskiego. Dominik ze względu na obowiązki zawodowe wyprowadził się poza Jarocina i nie mógł efektywnie wypełniać swoich obowiązków wobec stowarzyszenia. Chciałbym mu w tym miejscu podziękować za to, że w trudnym okresie tworzył podwaliny sukcesu klubu. Dodatkowo uznaliśmy, że pewna formuła funkcjonowania zarządu wyczerpała się i potrzebujemy zmian.

Zmieniła się także struktura zarządu, czym to było motywowane?

Zmiana struktury została zaproponowana przeze mnie, ponieważ szukałem na swoich współpracowników ludzi, których doświadczenie i umiejętności są komplementarne. Z jednej strony potrzebujemy fachowca od sportu, a z drugiej dobrego człowieka od rozwoju i promocji.

Proszę wymienić główne założenie odnośnie dalszego rozwoju klubu, które będzie Pan chciał w pierwszej kolejności realizować.

Główne założenie to dalsza poprawa warunków do trenowania i funkcjonowania wszystkich drużyn w naszym klubie. Nie chodzi tu tylko o sprzęt i boiska, bo w tym roku w tej kwestii przeszliśmy prawdziwą ewolucję. Bardziej mam tutaj na myśli kadrę trenerską, która cały czas się szkoli i rozwija, opiekę medyczną, czy być może również bezpłatne korepetycje dla zawodników. Równocześnie myślimy o promocji i funkcji edukacyjnej. Chcemy promować rugby jako sport bezpieczny i rozwijający młodych zawodników na wielu płaszczyznach. Dążymy bardziej do modelu zachodniego, gdzie rugbista to atletyczny sportowiec, a zarazem dobrze wykształcony i zajmujące wysokie stanowisko w swojej firmie pracownik. Planujemy również wyjść do rodziców dzieci i przedstawić im, że rugby to sport dla każdego.

To Pan w 2007 roku był inicjatorem założenia stowarzyszenia i od tego czasu pełnił funkcję sekretarza zarządu, więc sprawy klubowe nie są Panu obce. Jednak obecnie w czym upatruje Pan największe możliwości rozwojowe Sparty Jarocin?

Największy potencjał drzemie w ludziach! Zdecydowanie podkreślam to na każdym kroku. Bez kapitału ludzkiego i ich zaangażowania nie będziemy w stanie pokonywać kolejnych barier i osiągać coraz wyższych celów. Chcemy gromadzić wokół klubu kolejne osoby, które wnoszą pomysły, a przede wszystkim są zainteresowane, aby poświęcić swój czas dla rozwoju rugby w Jarocinie. Idealny przykładem tego zaangażowania są nasze starania o stworzenie boiska do gry w rugby, gdzie pod wnioskiem do projektu budżetu zebraliśmy 1600 podpisów.

Podstawą działania klubu jest szkolenie dzieci i młodzieży. Organizowana jest akcja rugby tag w szkołach oraz liczne turnieje, czy jest Pan zadowolony z efektów?

Pierwsze efekty na pewno są widoczne, ale na prawdziwy sukces tej akcji prawdopodobnie przyjdzie jeszcze czas. Przede wszystkim weszliśmy do szkół, przekonaliśmy do siebie dyrektorów i nauczycieli wychowania fizycznego, co było dla nas bardzo ważne. Pokazaliśmy się jako sprawnie działająca organizacja. Zaprezentowaliśmy setkom uczniów na czym polega rugby i jak wygląda jajowata piłka. Dzieci zaczęły grać w rugby tag w szkołach, w turniejach międzyszkolnych to pokazuje, że jest zainteresowanie tym sportem. W najbliższym czasie będziemy podsumowywali tegoroczną akcję i zastanawiali się nad dalszym modelem promocji rugby tag w szkołach.

W ostatnim czasie do gry wrócili także seniorzy Sparty Jarocin. Jakie są plany wobec tej drużyny?

To ogromny sukces stowarzyszenia. Słowa uznania dla Dawida Miękusa, który wyszedł z inicjatywą reaktywowania drużyny seniorskiej i wziął na siebie duży ciężar odbudowania tego zespołu. To pokazuje, że nasz największy kapitał to ludzie. Klub będzie wspierał na pewno seniorów. Szukamy źródła finansowania tej drużyny, ale nie mają oni wysokich wymagań. Jesteśmy zadowoleni z tego, że są dobrą promocją rugby w naszym mieście, ale także są wzorem dla najmłodszych zawodników, którzy są zapatrzeni w starszych rugbistów.

Zbliżamy się do końca roku, więc przy okazji chciałbym prosić Pana o krótkie podsumowanie mijającego 2014 roku.

To był bardzo pracowity, ale także obfity w sukcesy rok. Przede wszystkim to kwietniowe Mistrzostwa Europy do lat 18 w rugby, które odbywały się w Wielkopolsce, a ja miałem przyjemność pełnić funkcję dyrektora finansowego tej dużej imprezy. Oczywiście żałujemy, że nie udało się zorganizować meczów w Jarocinie. Jednak przekonaliśmy ostatecznie Żerków i autobusami zwoziliśmy tam naszych zawodników, aby obserwowali zmagania najlepszych przy odpowiedniej oprawie. Poza tym to otwarcie boiska do rugby, którego nie mogliśmy się doczekać, pierwszy medal na Mistrzostwach Polski, debiut kolejnego wychowanka Sparty w  reprezentacji Polski, rozpoczęcie akcji rugby tag w szkołach. Długo mógłbym wymieniać, ale to pokazuje, że nie siedzieliśmy z założonymi rękami, tylko ciężko pracowaliśmy dla rozwoju rugby.

Prezes Mateusz Boruta (2)

 

Wspieraj spartę
Kliknij i poznaj sposoby na wsparcie najprężniej rozwijającego się klubu w Wielkopolsce.